Walka o życie

zaległości

Na nefrologii byliśmy dwa tygodnie temu i tu wyniki w miarę dobre.Wiadomo choroba jest i nie zniknie ale cieszy nas bardzo,gdy Adrianek czuje się lepiej i widać to po wynikach.W sierpniu kolejna wizyta.

Byliśmy też u onkologa i na kilka dni położą nas na oddział by porobić wyniki,najprawdopodobniej będzie to w lipcu.

Odwiedziliśmy także ortopedę i tu niestety nie ma poprawy.Klatka piersiowa  coraz bardziej zapadnięta,łopatki wystają,skolioza.Adrian będzie musiał mieć operację na żebrach,które się obustronnie zrastają.Po TK ortopeda zadecyduje dokładnie co dalej.

Jeśli chodzi o naukę to Adiankowi poszło bardzo dobrze i zdał z nagrodą.Zdolny i mądry chłopak.Mój synek :)

Adrianek przystąpił w tym roku do Komunii Świętej.Była to dla nas podniosła chwila i bardzo wzruszający moment.Kiedyś nawet nie myślałam czy doczekamy się tego dnia a teraz jest on już za nami.Było pięknie.I oby tak dalej.

 

DSCN0761.JPG

Komunia_Adrianek-8207.jpg