Walka o życie

Dawno tutaj nie zagladałam

Jeśli chodzi o wyniki Adriana te najważniejsze onkologiczne to jest dobrze.Każdy rok oddala nas od tych ciężkich chwil i cierpienia i daje nadzieję na lepsze jutro.

Adrian jest ostatnio w gorszej kondycji.Ten styczeń tak się jakoś zaczął.Ciągle boli go głowa i ma niskie ciśnienie.Bolą go nogi i brzuch.Pojawiają się stany podgorączkowe,zadyszka i kaszel.Do tego mocz jest dziwnie biały ,mętny.Wyniki wykazały lekką anemię i podwyższone crp.Wydolność oddechowa trochę się pogorszyła.W poniedziałek jedziemy na nefrologię i jak nigdy cieszę się na ten pobyt w szpitalu ,bo chcę wiedzieć co się dzieje.Mam nadzieję ,że to tylko chwilowe i szybko wrócimy do domu.Trzymajcie kciuki za nas.

Adrian w tym roku skończy 11 lat i dalej jest malutki bo ma zaledwie 123 cm wzrostu i  przytyć też nie może.Kochamy go bardzo takiego jaki jest.Na chwile obecną nie ma mowy o hormonie wzrostu ponieważ wyniki się poprawiły.Czekamy i kontrolujemy może on nas jeszcze wszystkich zaskoczy.Chciałabym tego bardzo.